Miłość? Masz ją u mnie jak w banku

Nie sądziłam, że praca bank Warszawa będzie mi miała aż tyle do zaoferowania. Sądziłam, że będzie to ciekawa praca, która będzie również dobrze płatna, może da mi możliwość rozwoju, ale na więcej nie liczyłam. A jednak. To właśnie w pracy poznałam moją najlepszą przyjaciółkę. Teraz po pięciu latach rozumiemy się bez słów i wiem, że zawsze mogę na niej polegać. Dostałam jednak jeszcze więcej. Praca bank Warszawa dała mi również miłość. Mojego obecnego narzeczonego poznałam w pracy. Był monterem, który przyjechał naprawiać drzwi wejściowe, które ciągle się zacinały. Klienci się na nie wiecznie skarżyli. I któregoś dnia szefostwo postanowiło wreszcie je naprawić. Kiedy tylko spojrzałam na Roberta, to wiedziałam, że to ten jedyny. To była miłość od pierwszego wejrzenia, jemu, też aż oczy się zaświeciły. Nigdy nawet w najśmielszych snach nie sądziłam, że praca bank Warszawa może mi aż tyle zaoferować. Za kilka dni zostanę szczęśliwą żoną, a potem może i mamą? Któż to wie, co przyszłość przyniesie, na razie się cieszę ślubem.

One thought on “Miłość? Masz ją u mnie jak w banku

  1. ooooo widzę tu opis sytuacji bardzo podobnej do mojej:) Ja też swojego męża poznałam w pierwszym banku, w którym pracowałam. Był jedynym mężczyzną w całym oddziale. Co prawda przyjaciółki w banku nie znalazłam, ale i tak uważam się za wielką szczęściarę.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>