Nowa praca to nie koniec świata

Byłam ciekawa jak będzie wyglądała codzienna praca bank Lublin. Kiedy przenosiła się tutaj byłam pełna obaw, teraz część z nich zniknęło, bo przynajmniej miałam pracę, ale nadal nie wiedziałam jak ułożę sobie życie z dala od bliskich i znajomych, czy na pewno sobie poradzę? Praca bank Lublin, to przecież jeszcze nie wszystko. Na tym nie kończy się mój świat. Znaczy na razie wyglądało na to, że będzie się kończył, bo nikogo tu nie znałam, nie znałam też miasta. Zastanawiałam się, czy poradzę sobie z tęsknotą. Niby moja rodzinna miejscowość była oddalona tylko o 50 km, ale przecież nie będę codziennie dojeżdżać. Na weekendy na pewno będę jeździła do domu, ale w tygodniu muszę tutaj jakoś zorganizować sobie czas, a nie będzie to łatwe. A z drugiej strony nie chcę, aby praca bank Lublin była moją jedyną możliwością wyjścia do ludzi, chcę mieć jakieś życie poza pracą. Bo to przecież idzie zwariować tak ciągle siedząc samej w domu, gdyby ktoś ze mną siedział, to co innego, ale na to się niestety nie zanosi, przynajmniej na razie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>