Bo nie ma tego złego…

To miało być wielkie wyzwanie. Praca bank Poznań miała otworzyć przede mną drzwi do kariery. Nie wiedziałam co prawda czy na pewno, ale jednak moja kierowniczka ciągle mi to powtarzała, bo Poznań to duże miasto, nie to co filia naszego banku w małej mieścinie. Kiedy jechałam pierwszego dnia i miałam dowiedzieć się jak będzie wyglądać praca bank Poznań, to niestety miałam wypadek samochodowy. I nie zdążyłam się przekonać, czy praca bank Poznań da mi szansę na karierę, bo zanim ją zaczęłam już się skończyła. W szpitalu spędziłam półtora miesiąca, potem rehabilitacja dwa miesiące. W tym czasie w Poznaniu zatrudnili za mnie kogoś innego, a ja wróciłam ostatecznie do swojej starej pracy w małej mieścinie, do swojej kierowniczki, która dbała, żebym się nie przemęczała. I w sumie doszłam do wniosku, że po co mi praca bank Poznań, po co mi kariera, jak tutaj mam wszystko czego mi potrzeba – dobrych i troskliwych ludzi, na których zawsze mogę liczyć, kierowniczka codziennie była u mnie w szpitalu, nawet jak byłam nieprzytomna, bardzo to doceniałam.

 

Oszuka czy nie oszuka?

Mamo na czym polega Twoja praca bank Olsztyn? To pytanie wyrwało mnie z zamyślenia i w pierwszej chwili nie wiedziałam co mam odpowiedzieć. Spojrzałam na synka i próbowałam szybko ułożyć jakąś sensowną odpowiedź, ale spytałam tylko: A czemu pytasz o to? Syn odpowiedział, że jego kolega mu powiedział, że praca bank Olsztyn polega na oszukiwaniu ludzi. Tak niby ma mówić jego tata, który był klientem banku w Olsztynie i czuł się oszukany, bo mu nie dali kredytu. Jak ja uwielbiałam takich głupich rodziców, którzy za swoje niepowodzenia obwiniali cały świat i jeszcze karmili takimi mądrościami dzieci. Powiedziałam, że praca bank Olsztyn wcale nie polega na oszukiwaniu ludzi. Polega na pomaganiu im, bo jeśli ktoś bardzo chce jechać na jakąś wycieczkę, a nie ma pieniędzy, to może wziąć kredyt i spełnić marzenie. Podobnie jest jeśli chodzi o kupno mebli, czy innych potrzebnych rzeczy. Ja nigdy nikogo nie oszukuję, a jak ktoś nie dostanie kredytu, to znaczy, że nie spełniał warunków, nikt go przecież nie oszukał.