Praca bankowca najlepszą inwestycją w siebie

inwestycja w rozwójKolekcjonerzy inwestują w dzieła sztuki, inwestorzy w nieruchomości, gracze giełdowi w akcje, a bankowcy w siebie. Kto z nich ma zagwarantowany sukces?

“Inwestycja w wiedzę wypłaca najlepsze odsetki” – Benjamin Franklin

“Kapitał intelektualny będzie zawsze przebijać atutem kapitał finansowy.” – Paul Tudor Jones

Możemy się zgodzić z powyższymi cytatami lub nie. Jedno jest jednak pewne. Nie przekonamy się o tym, dopóki nie spróbujemy. Zobaczmy, w jaki sposób pracownicy banków testują to na własnej skórze.

Kasia pracuje w banku od prawie trzech lat. “Od dawna marzyłam o tej pracy. Ciągle jednak brakowało mi odwagi. W końcu zaczęłam wysyłać CV. Niestety wcześniej pracowałam w sklepie meblowym i czułam, że kompletnie nie mam szans na tę pracę. Dlatego postanowiłam zacząć od infolinii. Ten rok na słuchawce nie był łatwy. Dzięki niemu jednak zdobyłam podstawy i w końcu zostałam zatrudniona w oddziale. Każdego dnia uczę się czegoś nowego. Zmienia się rynek, sytuacja gospodarcza, potrzeby klientów oraz oferta banku. To, czego jestem pewna to fakt, że mój pracodawca nigdy nie zostawi mnie bez odpowiedniej wiedzy merytorycznej i gruntownego przygotowania.”

Sławek związany z bankowością od ponad 10 lat. Swoją karierę zaczynał jako doradca klienta. Aktualnie jest managerem jednego z oddziałów w stolicy. “Pracę bankowca zaczynałem tak dawno, że już nawet nie pamiętam, dlaczego wybrałem akurat to miejsce. Chyba chodziło o wysokość zarobków. Miałem na utrzymaniu rodzinę i bardzo zależało mi na dobrze płatnej pracy.  Po przeszło 10 latach widzę, że to był najlepszy z możliwych wyborów. Mam ciekawą, niekiedy nieprzewidywalną pracę, w której każdego dnia uczę się czegoś nowego. Najważniejsze w tym wszystkim jest to, że jestem za to doceniany. Nigdy wcześniej nie miałem do czynienia z zarządzaniem zasobami ludzkimi. Wszystkiego nauczyłem się dzięki mojej pracy.”